Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Mountventoux z miasteczka Kowary. Mam przejechane 38469.33 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.05 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 401673 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Mountventoux.bikestats.pl
  • DST 51.73km
  • Czas 02:00
  • VAVG 25.86km/h
  • VMAX 62.70km/h
  • HRmax 196 ( 96%)
  • HRavg 164 ( 80%)
  • Kalorie 1620kcal
  • Podjazdy 1034m
  • Sprzęt Giant TCR COMPOSITE 2 COMPACT 2011
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trenig z kolarzami z Lubawki po Przesiece i Sosnówce

Środa, 27 sierpnia 2014 · dodano: 27.08.2014 | Komentarze 3

Trening w doborowym towarzystwie tj. kolarzy z Lubawki ( Fredek i Marcin) Taki skład grupy zapowiadał że tempo z pewnością będzie bardzo wysokie. O mały włos trening by się nie odbył a to ze względu na bardzo zmienną aurę. Zbiórka koło netto w Kowarach i ruszamy. Już na samym początku przejechali by nam Fredka ale przytomnie kolega uniknął kolizji z samochodem. Tempo do Ścięgien spokojne ale potem to już tylko było podkręcanie tempa. Nim się obejrzałem byliśmy już w Podgórzynie skąd rozpoczęliśmy wspinaczkę do drogi sudeckiej. Od samego początku tempo było duże ale jeszcze do tramwaju jechaliśmy razem. Za tramwajem każdy jechał swoim tempem. Na czoło wysforował się Marcin a ja z Fredkiem tuż za nim. W połowie wzniesienia Marcin zyskał przewagę i powoli ją powiększał. Kiedy Marcin odjechał postanowiłem zwolnić i poczekać na kolegę Fredka abyśmy jechali razem. 1 km przed końcem wzniesienia przyspieszyłem i z niewielką przewagę wjechałem na drogę sudecką. Czas wjazdu to równe 21'00" licząc od tramwaju. Krótki postój na górze i zjazd ponownie do Podgórzyna do tramwaju. Tutaj czas w okolicach 9'. Nie jestem w stanie dokładnie podać zjazdu bo nie wiem ile zabrał nam postój na górze. Z postojem wyszło 10'09". Tak więc pętla oscyluje w granicach ok.30'. Ponownie przejechaliśmy koło zbiornika Sosnówki i skręt w prawo i drugi tego dnia podjazd pod Karpacz. Tutaj Fredek jako pierwszy zdecydował się na atak ale został skontrowany przez Marcina i mnie. W połowie dystansu Marcin kolejny raz odjechał nam ale już nie z taką przewagą jak to miało miejsce pod przesiekę. Na szczycie straciłem do niego ok.1' a Fredek 4'45". Czas podjazdu 27'. Zdecydowanie w drugiej części lepiej się jechało. Potem szybko i niebezpieczny zjazd do Kowar gdzie była dzisiaj meta naszego treningu. Panowie Marcin i Fredek  dzięki za fajny trening.     





Komentarze
Mountventoux
| 11:03 czwartek, 28 sierpnia 2014 | linkuj hhmm wraca to może za dużo powiedziane ale pracuje nad tym:)
zorro
| 22:38 środa, 27 sierpnia 2014 | linkuj Fajne potyczki :-) Widzę Pawle, że forma wraca od czasu lipcowej przerwy.
krzywy
| 20:32 środa, 27 sierpnia 2014 | linkuj Na Sosnówce to ty go skontrowałeś a nim ja zareagowałem to już było z 10m różnicy do was :) Dopiero potem równym tempem waz doszedłem i skończyło się panoszenie ;))) (p.s. na szczycie miałem 25:52)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa jiree
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]